Budda i Kung Fu I 12 – 14.11.2011

Prowincja HENNAN

LUOYANG 12.11.2011 – 14.11.2011

Z Pingyao przedostaliśmy się do Luoyang, jednej z wcześniejszych stolic Chin. Tu szybciutko kupiliśmy zupki chińskie. Są pyszne! Wybór szeroki, do wyboru, do koloru. Na obrazkach są różne rodzaje mięs, chociaż i tak pewnie nawet koło mięsa nigdy te zupki nie stały.

Następnego dnia z rana wyruszyliśmy autobusem miejskim oglądać klasztor Shaolin. Wysiedliśmy z autobusu pod klasztorem, autobus pojechał dalej, a my zorientowaliśmy się, że w autobusie została kurtka Marcina. Marcin zaczął gonić autobus, ale ten bardzo przyspieszył i był nieuchwytny. Zaczęliśmy krzyczeć na lewo i prawo, mieliśmy szczęście bo wkoło stało wiele osób oraz policja. Marcin wsiadł na skuter z pierwszym lepszym Chińczykiem i pognał za autobusem, a ja krzyczałam do policjanta „help, help!”. Przygoda skończyła się tak, że policja zrobiła blokadę i zatrzymała autobus, Marcin podjechał tam na skuterze, a Chińczycy rozpromienili się gdy Marcin ponownie pojawił się w autokarze i zabrał swoją kurtkę. Chińczyk od skutera żądał zapłaty za pomoc i był zadowolony z 10 yuanów (5 zł), które otrzymał. Podobno nawet jak się złapie autostop, co jest raczej rzadkim zjawiskiem, to Chińczycy i tak oczekują zapłaty.

Po tej rozgrzewce poszliśmy do klasztoru, którego lata świetności już dawno minęły. Prawdziwego mnicha tam nie uświadczysz, a adepci kung fu za drobną opłatą pokazują swoje umiejętności na raczej średnim poziomie. Na szczęście dla przyszłości kung fu w klasztorze pojawił się wysłannik miejskiego stylu Shaolin, reprezentant PJP EliteCrewClub, który zademonstrował swoje niespotykane umiejętności. Podziw i szacunek rysował się na twarzach zdezorientowanych wychowanków klasztoru. Na miejsce został ściągnięty Wielki Przeor Klasztoru, który osobiście wręczył wysłannikowi PJP dożywotnie zaproszenie do szkoły kung fu dla niego i jego ekipy. Ten udany wyjazd został przypieczętowany 在akupem shurikena.

Następnego dnia zwiedziliśmy groty Longmen wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Są to wykute w skale na przestrzeni1 kmrzeźby przedstawiające Buddę i członków dworu cesarskiego. Były one zamawiane przez cesarzy, generałów i arystokrację jako ofiara o sprzyjający los i szczęście.

Pod grotami utwierdziliśmy się w przekonaniu, że dla turystów są wyższe ceny niż dla Chińczyków. Skusił nas tam zapach omletów, które pani smażyła na ulicy. Podejrzeliśmy, że przed nami Chińczyk zapłacił za placek 2 yuany (czyli 1 złoty). Poprosiliśmy więc o omleta, a sprzedawczyni pokazuje, że kosztuje 5 yuanów. My na to na migi, że pan przed nami zapłacił 2 yuany, na co pani z rozbrajającym uśmiechem pokazuje nam, że w takim razie musimy zapłacić 3 yuany.

Wieczorem zjedliśmy kolecje w bardzo „eleganckiej”, lokalnej restauracji. Nie wiedzieć czemu zaproszono nas do pustych stolikow na zapleczu;) Zaserwowano nam potrawkę z kurczaka z kluskami. Podana na jednym dużym talerzu wyglądała na kurczaka z ziemniakami i warzywami. Jak zjedliśmy większość, przyszła kelnerka i dorzuciła nam do brei kluski, abyśmy mogli spałaszować pozostający sos. Polecamy!

Z Luoyang zaszaleliśmy i kupiliśmy bilet na szybki pociąg jadący 250 km/h i po dwóch godzinach, wieczorem byliśmy w Xi’an. Są oddzielne dworce dla szybkich pociągów, które wyglądają luksusowo, jak lotniska. Na tym dworcu widzieliśmy eleganckich Chińczyków w markowych bądź quasi markowych ubraniach.

Posted on 2011/11/26, in Chiny and tagged , , . Bookmark the permalink. 4 Komentarze.

  1. Niezla akcja z kurtka 😉 chyba, że koloryzujecie, żeby zwiekszyc ogladalnosc 😛

  2. Chodza sluchy, ze ma byc krecony remake Krwawego Sportu. Chyba mamy tutaj mocna kandydature na nowego Van Damme’a. Skalni Buddowie (?) rewelacyjni, dobrze, ze Mao nie wpadl na podobny pomysl jak talibowie w Afganistanie

  3. Shaolin vs PJP! gr8 job!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: